U Rarity to jest naprawdę skarbnica. Głównym powodem migracji z Baselinkera na SellAssist jest wyższy plan po przekroczeniu około 10 tysięcy zamówień miesięcznie, bo robi się całkowicie nieopłacalny. Przeprowadziliśmy migrację od A do Z: od analizy wszystkich procesów, przez odtworzenie ich w SellAssist i optymalizację, po przeszkolenie zespołu. Ciekawy jest temat stanów magazynowych i generowania zamówień do dostawców, bo to nie sztuczna inteligencja, tylko algorytm liczący na podstawie aktualnego stanu i sprzedaży z ostatnich miesięcy.
Rarity: cały e-commerce przeniesiony z Baselinkera na SellAssist
Rarity to firma z branży beauty, która sprzedaje produkty do stylizacji rzęs i prowadzi sprzedaż szkoleń dla stylistek w całej Polsce. Przy ponad 10 tysiącach zamówień miesięcznie Baselinker przeszedł na nieopłacalny plan, więc przenieśliśmy oba konta na SellAssist, odtworzyliśmy i zoptymalizowaliśmy około 50 automatyzacji i spięliśmy cały magazyn w jeden proces.
było ponad 100 akcji, część martwa lub do wywalenia, dziś około 50 sensownych automatyzacji odtworzonych w SellAssist.
było ograniczenie planu i rosnące koszty po przekroczeniu progu, dziś cała skala na SellAssist bez przymusowego wyższego planu.
było osobne konto na sprzedaż i osobne na szkolenia, dziś jeden proces spięty z Subiektem, Allegro i skanerami.
Kim jest Rarity?
Rarity działa w branży beauty. Z jednej strony prowadzi e-commerce z produktami do stylizacji rzęs, z drugiej jest pośrednikiem, który sprzedaje szkolenia dla stylistek w całej Polsce. Stylistki w każdym województwie sprzedają swoje szkolenia przez platformę Rarity, a firma obsługuje płatności, generuje certyfikaty i udostępnia materiały online. Obie nogi biznesu działały na dwóch osobnych kontach Baselinkera, sprzedaż szła przez sklep, Allegro i kolejny marketplace.
E-commerce beauty i szkolenia
Sprzedaż wielokanałowa, magazyn, księgowość
SellAssist · Subiekt · Allegro · Airtable · n8n · Make
Baselinker uderzył w limit, a procesy obrosły martwymi automatyzacjami
Przy ponad 10 tysiącach zamówień miesięcznie Baselinker wpycha firmę w wyższy plan, który dla takiej skali robi się nieopłacalny. Limit dotyczy wszystkich kont na działalności, więc problem objął zarówno duży e-commerce, jak i mniejszą sprzedaż szkoleń. Do tego przez lata narosło ponad 100 automatycznych akcji, z których część nie działała, a część nie miała już sensu.
Limit i koszt planu
Po przekroczeniu 10 tysięcy zamówień miesięcznie Baselinker przechodzi na droższy plan. Przy skali Rarity koszt obu kont robił się nie do utrzymania.
Dwa osobne konta
E-commerce i sprzedaż szkoleń działały na dwóch kontach Baselinkera. Limit dotyczył całej działalności, więc trzeba było zmigrować także mniejszą skalę szkoleń.
100+ automatyzacji w nieładzie
Lista automatycznych akcji urosła powyżej setki. Część była niedziałająca, część po prostu do wywalenia. Trudno było cokolwiek bezpiecznie zmienić.
Sprzedaż w wielu kanałach
Allegro, własny sklep i kolejny marketplace, do tego połączenie z Subiektem oraz fizyczne skanery i drukarki na miejscu. Wszystko trzeba było spiąć w jeden spójny obieg zamówienia.
Ręczna księgowość zamówień
Dokumenty ZK, przekształcanie w paragon lub fakturę, zamówienia zagraniczne z zerowym VAT i wykrywanie przelewów tradycyjnych, które trzeba było odznaczać jako opłacone. Dużo drobnych, powtarzalnych czynności księgowych.
Stany i zamówienia do dostawców
Decyzje, ile i kiedy domówić u dostawców, opierały się na ręcznej analizie stanu magazynu i sprzedaży z ostatnich miesięcy. Łatwo było przeoczyć schodzący towar.
Rosnący rachunek za Make
Dużą część automatyzacji obsługiwał Make, a przy tej liczbie operacji rachunek za narzędzie robił się coraz wyższy.
Migracja od A do Z i automatyzacje, które zostały w SellAssist.
To wdrożenie realizujemy w ramach usługi Automatyzacja procesów →
Baselinker zaczyna Was uwierać?
Powiedz nam na bezpłatnej konsultacji, jak wygląda Wasz e-commerce. 30 minut z osobą, która potem faktycznie buduje rozwiązanie, i wiesz, od czego zacząć.
To samo zamówienie na magazynie, przed i po.
Na Baselinkerze przy ponad 10 tysiącach zamówień miesięcznie plan robił się nieopłacalny. Pakujący szuka zamówienia na liście, ręcznie pilnuje dokumentu, a ponad 100 automatyzacji, część martwa, utrudnia jakąkolwiek zmianę.
Limit planu na całej działalności i bałagan w automatyzacjach.
W SellAssist pakujący skanuje produkty, a zamówienie pojawia się samo w trybie pakowania. Po kliknięciu „zrealizowane" dokument ZK przekształca się w paragon albo fakturę, a statusy zmieniają się pod spodem.
Skala bez limitu Baselinkera i około 50 sensownych automatyzacji.
- System: Baselinker, plan nieopłacalny powyżej 10 tys. zamówień miesięcznie
- Automatyzacje: ponad 100 akcji, część niedziałająca lub do wywalenia
- Pakowanie: ręczne szukanie zamówienia na liście w panelu
- Dokumenty: faktury, paragony i VAT zagraniczny ogarniane ręcznie
- Przelewy tradycyjne: ręczne dopasowywanie i odznaczanie jako opłacone
- Zamówienia do dostawców: ręczna analiza stanu i sprzedaży
magazyn
- System: SellAssist, cała skala bez przymusowego wyższego planu
- Automatyzacje: około 50 sensownych, odtworzonych i zoptymalizowanych
- Pakowanie: skan produktu sam wywołuje zamówienie w trybie pakowania
- Dokumenty: ZK przekształca się w paragon lub fakturę po realizacji
- Przelewy tradycyjne: automat rozpoznaje wpłatę i oznacza jako opłaconą
- Zamówienia do dostawców: algorytm liczy ilość, zamówienie jednym kliknięciem
Co realnie się zmieniło.
Po przejściu na SellAssist miesięczny koszt obsługi obu kont znacząco spadł względem planu Baselinkera. Konkretne kwoty potwierdzimy z zespołem przed publikacją.
Z ponad setki akcji, w tym martwych i nadmiarowych, zostało około 50 sensownych, odtworzonych i zoptymalizowanych w SellAssist.
Cała skala sprzedaży działa na SellAssist bez przymusowego przejścia na nieopłacalny wyższy plan Baselinkera.
Algorytm liczy rekomendowaną ilość towaru ze stanów i sprzedaży, a gotowe zamówienie w formacie dostawcy powstaje jednym przyciskiem.
Chcesz podobny rezultat?
Zobaczmy, co da się usprawnić w Twoim e-commerce. Bezpłatnie.
30 minut o Twojej sprzedaży, magazynie i automatyzacjach. Termin wybierasz od razu po wysłaniu.
Zanim zapytasz.
Nie podajemy kwot z góry, bo każda zależy od zakresu i Twoich procesów. Na bezpłatnej konsultacji mapujemy, co da się usprawnić, a dokładny plan i wycenę przygotowujemy na warsztacie Discovery. Pracujemy etapami, więc budżet kontrolujesz Ty.
Baselinker przy ponad 10 tysiącach zamówień miesięcznie przechodzi na wyższy plan, który dla dużego e-commerce robi się nieopłacalny, a limit dotyczy wszystkich kont na działalności. SellAssist po odpowiednim dostosowaniu oferuje te same funkcje, dlatego u Rarity przenieśliśmy oba konta i cały proces.
Robimy migrację od A do Z: analizujemy wszystkie procesy w obecnym systemie, odtwarzamy je w nowym i od razu optymalizujemy, usuwając martwe i nadmiarowe automatyzacje. U Rarity z ponad 100 akcji zostało około 50 sensownych, a zespół przeszliśmy szkoleniem z różnic między narzędziami.
Tak. U Rarity SellAssist jest połączony z Subiektem, Allegro, sklepem i marketplace, a fizyczne skanery i drukarki działają w trybie pakowania. Pakujący skanuje produkty, a po realizacji zamówienia system sam generuje fakturę lub paragon i zmienia statusy.
Od mapy procesów. Na bezpłatnej konsultacji ustalamy, co realnie boli w Waszym e-commerce: limity, ręczne fakturowanie, reklamacje, stany magazynowe. Potem na warsztacie Discovery powstaje plan migracji i lista automatyzacji do odtworzenia oraz optymalizacji.